W swoich sieciach społecznościowych Frankie Muniz powiedział, że jego zwierzak stał się przyczyną powodzi w domu.
Aktor i prezenter telewizyjny Frankie Muniz wyjechali na kilka dni od w domu na pogrzeb krewnego. Musiał zostawić swojego kota sam w domu. Po powrocie Muniz odkrył, że czterech na pięciu podłogi jego rezydencji unoszą się na powierzchni.

Mężczyzna napisał na Twitterze:
„Zniszczyłem wszystko, co miałem. Drogie meble, obrazy, ściany. A wszystko dlatego, że mój kot z łapą otworzył kran woda ”.
Według Muniza miał depresję przez kilka dni.
Moskal cierpiał na innego kota. Mężczyzna gotował zupę na kuchence a kot siedział u jego stóp. Zdecydował, biorąc patelnię w dłonie zmienić układ gotowego naczynia, ale przypadkowo nadepnął na kota. On jest potknął się i upadł, przewracając garnek z wrzącą wodą. Człowiek miał poważne oparzenia, a jego kot wydostał się z całej sytuacji i nietknięty.
