Francuz ukarany grzywną za śpiewanie koguta

W cichym francuskim mieście Magny-le-Compiegne wybuchła skandal. Sąsiad Nicolas Boucher, lokalny mieszkaniec, pozwał z powodu wrony na swoim podwórku piją zbyt często i na głos.

Kobieta pracuje jako stewardessa i twierdzi, że śpiewa sąsiad kogut nie daje jej możliwości dobrego spania między lotami. W z kolei przystojny właściciel Coco gorliwie broni go prawa naturalne.

„Nicolas

Nicolas Boucher zamierza bronić prawa głosu swojego członka

W poszukiwaniu sprawiedliwości sędzia osobiście odwiedził Nicolasa Bush wcześnie rano i ze względu na tak szanowaną publiczność, oskarżony Starałem się z całego serca. W ciągu 26 minut udało mu się zadzwonić pianie 23 razy! Sędzia musiał więc przyznać powód miał rację i ukarał grzywnę właściciela Coco za 500 euro. Plus do że kolejne 2 tysiące euro kosztują koszty prawne.

Boucher jest niezadowolony z tego wyroku i zamierza złożyć pozew. W międzyczasie przeniósł swojego ulubieńca na znajomych, z dala od wybrednych stewardesa i odwiedza go codziennie.

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: